Danuta Stefanko z Radia CKPiDE rozmawiała z Wołodymyrem Hajdarem, dyrektorem Przedsiębiorstwa Komunalnego „Przestrzeń Innowacyjnych Kreacji „Pałac”, o roli pałacu w życiu kulturalnym i naukowym miasta, wielowarstwowej funkcjonalności kompleksu oraz planach jego rewitalizacji – od prac restauratorskich i badań po tworzenie nowoczesnych przestrzeni muzealnych. Zapraszamy do lektury rozmowy.
Pałac Potockich jest miejscem nie tylko spotkań naukowych, lecz także wydarzeń kulturalnych. W tym roku odbyły się tu m.in. 10 Dni Kultury Polskiej. Dlaczego jest to ważne wydarzenie dla miasta i dlaczego Pałac jest otwarty na tak różnorodne inicjatywy?
Przede wszystkim Pałac ma niezwykle wielowarstwową historię, na którą składają się różne funkcje i wydarzenia. Dziś rozwijamy go jako centrum multidyscyplinarne, które ma łączyć naukę, biznes i kulturę.
Ten kompleks jest naszym wspólnym dziedzictwem – dziedzictwem dwóch narodów: Polski i Ukrainy. Dlatego zupełnie naturalne jest, że wydarzenia związane z kulturą polską odbywają się właśnie tutaj, na terenie dawnego Pałacu Potockich. Nie po raz pierwszy współpracujemy z Centrum Kultury Polskiej i Dialogu Europejskiego w Iwano-Frankiwsku.
Jeszcze zanim pomieszczenia zostały odrestaurowane, wspólnie organizowaliśmy różne wydarzenia na terenie kompleksu – festiwale, pokazy filmowe i inne inicjatywy. Dziś jesteśmy otwarci na szerokie spektrum wydarzeń odbywających się już we wnętrzach jednego z budynków.
Towarzyszy mi pewna nostalgia – być może to nie do końca właściwe słowo – kiedy wyobrażam sobie, jak niegdyś odbywały się tu bale i spotkania wybitnych postaci. Dziś również gromadzą się tu ludzie, by wspólnie świętować i celebrować kulturę polską. Dostrzegam wyraźną paralelę między przeszłością a teraźniejszością – to miejsce znów ożywa.
Tak, było to miejsce spotkań na najwyższym szczeblu, poważnych rozmów kulturalnych i politycznych. Zdecydowanie przywracamy tu bogate, wielowymiarowe życie. To nie jest nostalgia – to rewitalizacja, nadanie historycznemu kompleksowi nowego życia. Jest to bez wątpienia korzystne zarówno dla miasta, jak i dla naszych wspólnot. Takie spotkania i wydarzenia są bardzo potrzebne.
Jakie są najbliższe plany i inicjatywy?
W najbliższej perspektywie – oczywiście prace restauratorskie i badawcze, przede wszystkim pogłębione i kompleksowe. Obecnie pracujemy nad przygotowaniem nowej kwerendy archiwalnej, ponieważ dysponujemy bardzo skąpą wiedzą na temat tego, jak wyglądał kompleks w okresie, gdy pełnił funkcję rezydencji właścicieli. Równolegle prowadzimy badania archeologiczne, a także mamy już bogaty dorobek koncepcyjny dotyczący restauracji budynków i obiektów.
Wspomniała Pani o dawnych wydarzeniach – balach, spotkaniach. Planujemy również rekonstrukcję wnętrz. W jednym z budynków zamierzamy odtworzyć co najmniej kilka pomieszczeń w stanie z XVII wieku, z okresu, gdy kompleks miał charakter rezydencjonalny i był siedzibą właścicieli miasta.
Pomieszczenia te będą pełnić funkcję studyjną – przeznaczoną do sesji fotograficznych i nagrań wideo. To będzie jedna epoka. Inna część wnętrz zostanie odtworzona w stylistyce szpitalnej z XIX wieku – również z myślą o wykorzystaniu ich jako przestrzeni do zdjęć i nagrań.
Jakie jest zainteresowanie działalnością Pałacu wśród mieszkańców miasta i czy przyjeżdżają tu goście z zagranicy?
Zainteresowanie mieszkańców jest bardzo duże. Cieszą się oni, że mogą już wejść do wnętrz i uczestniczyć w wielu różnorodnych wydarzeniach.
Organizujemy zarówno wydarzenia naukowe, jak i kulturalno-artystyczne. Konferencje naukowe poświęcamy głównie tematyce ochrony dziedzictwa, jego rozwoju, rewitalizacji i popularyzacji. Dla mieszkańców jest to bardzo interesujące, ponieważ historia naszego miasta jest rzeczywiście złożona, wielowymiarowa i wielowarstwowa – i wymaga odkrywania.
Niestety, w ogólnodostępnym obiegu jest bardzo niewiele informacji o historii, a wiedza mieszkańców często nie jest wynikiem naturalnego, codziennego kontaktu z przeszłością miasta. Dlatego mamy nadzieję, że wydarzenia, konferencje i fora organizowane w Pałacu poszerzą horyzonty mieszkańców, pogłębią ich wiedzę o historii miasta i samego kompleksu.
Chcemy, by Pałac stał się maksymalnie rozpoznawalny i odzyskał znaczenie, jakie miał niegdyś – jako centrum kultury, edukacji i wydarzeń miejskich.
Pamiętam, że kiedyś przyjeżdżali goście z Polski i zawsze pytali: „A gdzie jest Pałac Potockich?”. Wyobrażali go sobie na przykład jako Pałac Potockich we Lwowie. Przyjeżdżali, oglądali z zewnątrz – i na tym się kończyło. Dziś przynajmniej możemy się pochwalić, że wnętrza są już naprawdę piękne.
Mamy obecnie bardzo dużo informacji, które można odbierać w sposób pasywny – czytać, oglądać – a które wyjaśniają tę wielowarstwowość historii kompleksu.
Czasem nawet prowokujemy gości do zadania pytania, które i tak wiemy, że się pojawi. Mam koszulkę z napisem „A gdzie pałac?”. To pytanie zadają niemal wszyscy, którzy trafiają tu po raz pierwszy. Ludzie szukają pałacu, podczas gdy do naszych czasów zachowała się przede wszystkim warstwa szpitalna zabudowy.
Historię pałacową odkrywamy poprzez badania archeologiczne i prace restauratorskie w budynkach, które zostały przebudowane z dawnych struktur pałacowych. Zachowały się tam ślady arkad, sklepień, zamurowane okna późniejszą cegłą. Możemy wyraźnie pokazać: to jest XVII wiek, to są późniejsze okresy. To czas rezydencjonalny, to własność Potockich, a to już kolejne przebudowy.
Historia nie zawsze jest widoczna na pierwszy rzut oka, ale właśnie w tym, jak do nas dotarła, jak się zmieniała, jakie wydarzenia i postaci są z nią związane, tkwi jej największa wartość. Dlatego odkrywanie tej historii i udostępnianie jej mieszkańcom oraz gościom miasta traktujemy jako ważne wyzwanie i fascynującą przygodę.
W naszej koncepcji jeden z budynków przeznaczony jest na nowoczesną, interaktywną, cyfrową przestrzeń muzealną. Jedna z ekspozycji już działa – to muzeum miasta oraz broni. Opowiada historię miasta przez pryzmat obronności, życia w czasie I i II wojny światowej, losów i walki wieloetnicznej społeczności w burzliwych czasach. Zdajemy sobie sprawę, że te czasy wciąż nie należą wyłącznie do przeszłości. Planowane są jednak kolejne ekspozycje.
Jedną z nich ma być muzeum genealogiczne rodu Potockich, które połączy nas z różnymi państwami, terytoriami, obiektami i postaciami reprezentującymi rozległe, wielogałęziowe drzewo tego rodu.
Powstanie także ekspozycja poświęcona miastu i jego archeologii. Jeszcze nie wiemy dokładnie, jak ją nazwać – podpowiedzą nam to wyniki badań archeologicznych. Będzie to wystawa interaktywna, cyfrowa, a miejscami również analogowa, ponieważ dysponujemy już interesującymi artefaktami.
Rozwijamy również temat miasta idealnego. Nasze miasto zostało założone według renesansowo-barokowej koncepcji miast idealnych i należy do szerokiej rodziny europejskich miast zaprojektowanych na podstawie jednego planu urbanistycznego – jako doskonałe miasto obronne.
To kolejna interesująca, wartościowa i wielowymiarowa ekspozycja. Przestrzeń jest już bardzo bogata, ale – jak widać w naszej koncepcji rozwoju – przed nami jeszcze wiele interdyscyplinarnych i wyspecjalizowanych, kreatywnych kierunków działań.
Bardzo Państwu za to dziękuję.
Dziękuję również.
